Każda francuska cukiernia słynie z przepięknych wystaw, a słodkości wyglądają niczym małe dzieła sztuki. Znajdziemy tam rozmaite musy czekoladowe, tarty cytrynowe z doskonałym cytrynowym kremem i płynną białą czekoladą. Oprócz słynnych makaroników, które podbiły serca Europejczyków, na liście wyrobów cukierniczych, które obowiązkowo trzeba skosztować będąc we Francji, znajdują się czekoladowe pralinki o różnorodnych kształtach. Są masowo kupowane przez Francuzów, ale też turystów, którzy zachwycają się ich wyśmienitym smakiem. Królestwem pralin jest Lyon. Tamtejsze pralinki mają oryginalną różową barwę. Warto wspomnieć, że słodkości te powstały już w XVII wieku. Kolejnym wyrobem cukierniczym zasługującym na wyróżnienie są z pewnością eklerki, czyli podłużny specjał z parzonego ciasta wypełniony crème pâtissière lub bitą śmietaną. Nie można nie wspomnieć też o kultowym francuskim deserze, jakim jest crème brûlée, który składa się z kremu z żółtek, wanilii i skarmelizowanego brązowego cukru. Każdy kto odwiedza Francję musi skosztować ten specjał.

Francuzi uwielbiają rożnego typu ciastka i to właśnie one dominują w cukierniach. Numerem jeden są Chouquette, czyli małe ciastka posypane grubym cukrem. Często polewane są czekoladą lub nadziane karmelem. Madeleines to natomiast biszkoptowe ciasteczka w kształcie muszelki. Co ciekawe, zostały one rozpowszechnione dzięki Marii Leszczyńskiej. Ponadto, na cześć francuskiej królowej powstała szarotka á la Lesiki. Warto również wspomnieć o Teuile (po francusku oznacza to „dachówka”. Ciastka stworzone są właśnie w tym kształcie) czyli migdałowy specjał o kruchej i lekkiej konsystencji. Francja to królestwo doskonałych połączeń smakowych. Przykładem tego typu słodkości jest Canelé, czyli ciasteczko o smaku rumu i wanilii. Sekretem idealnych Canelé jest podawanie ich tego samego dnia kiedy zostały upieczone oraz pieczenie ich w miedzianych foremkach. Nie sposób nie wspomnieć także o Moilleux au chocolat, czyli ciastku z płynną czekoladą w środku. Będąc we Francji ciężko zdecydować się tylko na jeden specjał. Dla niezdecydowanych, w kawiarniach można zamówić tzw. Café gourmand, czyli zestaw składający się z kawy oraz trzech deserów w wersji mini, dzięki czemu możemy poznać różnorodne smaki. Wśród propozycji znajdzie się m.in eklerki, makaroniki lub crème brûlée, ale szef kuchni może nas zaskoczyć i zaserwować swój autorski zestaw deserów.
Warto dodać, że część francuskich deserów niesie za sobą ciekawe historie. Przykładem jest Poire belle Hélène, czyli gruszka Pięknej Heleny. Specjał wymyślony został przez Auguste’a Escoffiera i został podany po raz pierwszy w 1865 roku. Nazwa wywodzi się od popularnej operetki Jacquesa Offenbacha. Zachwyceni operetką Paryżanie próbowali nawiązać w swoich daniach do ów dzieła. Francuzi konkurowali ze sobą, który deser powstały na cześć operetki będzie najznakomitszy. Największą popularnością cieszył się deser z gruszką. Poire belle Hélène nawiązuje do Heleny Trojańskiej.

Obecnie podróżowanie jest mocno ograniczone, jednak miejmy nadzieję, że już wkrótce na własnej skórze będziemy mogli poznać doskonałe smaki francuskich deserów. Jak na razie możemy próbować wykonać je samodzielnie w domu. Jeśli uda Wam się wyczarować jakieś francuskie danie, koniecznie podeślijcie nam zdjęcie! Jesteśmy ciekawi Waszych cukierniczych talentów.
Karolina Włodarczyk
Źródła grafik:
en.m.wikipedia.org/wiki/P%C3%A2tisserie
www.google.pl/imgres=https://cremebruleepatisserie.com.au/wp-content/uploads/2019/08/chocolate_mousse_cake_with_hazelnut_meringue-1.jpg&imgrefurl=https://cremebruleepatisserie.com.au/about-us/&tbnid=zZ4kCUkHXsj_WM&vet=1&docid=_o5_XUZPzbQLKM&w=1200&h=932&hl=pl-pl&source=sh/x/im
www.google.pl/imgres
